Yerba mate – prosty przepis na witalność? Cz. II

2018-07-19
Yerba mate – prosty przepis na witalność? Cz. II

To, że napar z ostrokrzewu paragwajskiego, czyli yerba mate, warto pić, odkryto mniej więcej tego samego dnia, kiedy przełknięty został pierwszy łyk tego napoju. Ciekawy smak, jeszcze dotąd nieznany, a po krótkim czasie wyraźnie wyczuwalne zniesienie oznak najmniejszego zmęczenia – na tyle zaciekawiło pierwszych jej konsumentów, że w tempie ekspresowym stała się napojem narodowym ludów zamieszkujących Amerykę Południową. Oni wiedzieli, że warto. Dzisiaj my także opowiemy o tym, dlaczego mate rozkochała w sobie ludzi na całym świecie.

Andy, wieloletnia kobieta, Yerba Mate

Koktajl energetyczny, czyli substancje aktywne w yerba mate

Mate zawiera wiele substancji aktywnych. Wpływ na ich ilość mają przede wszystkim warunki uprawy, czyli poziom nasłonecznienia, sposób nawożenia, zacienienie, a także to, jakie liście ostrokrzewu są ścinane i w jakim czasie. I tak bardziej zacienione i młode listki zawierają więcej kofeiny, polifenoli i minerałów niż starsze liście i gałązki. Najważniejsze z substancji, w jakie bogata jest yerba, to:
  • Kofeina – pomimo tego, że zawiera mniej kofeiny niż kawa, pobudza lepiej. Z czego to wynika? Chodzi o pozostałe substancje zawarte w mate, które wspomagają działanie kofeiny, czyli:
  • Teobromina – to związek organiczny z grupy alkaloidów. Naturalnie występuje w ziarnach kakao, w innych roślinach często towarzyszy jej kofeina, np. w yerba mate czy herbacie. Jest w stanie przedostać się z osocza do śliny i mleka karmiących matek;
  • Polifenole – naturalne przeciwutleniacze, hamują powstawanie wolnych rodników i enzymów utleniających; poprzez to, że same się utleniają, zapobiegają utlenianiu innych ważnych związków w organizmie, co mogłoby być przyczyną chorób;
  • Flawonoidy – fitozwiązki, mające właściwości przeciwutleniające, hamują rozwój miażdżycy, stanów zapalnych i nowotworów, uszczelniają naczynia krwionośne, pomagają w detoksykacji organizmu;
  • Saponiny – gorzkie i dobrze rozpuszczalne w wodzie substancje, w dużej mierze odpowiadające za smak yerby. Są też głównymi substancjami występującymi w korzeniu żeń – szenia. Spowalniają namnażanie się komórek raka jelita grubego i niszczą komórki nowotworowe;
  • Witaminy: A, B1, B2, C, E;
  • Minerały, zwłaszcza potas, magnez, mangan.

Co z tego wynika, czyli wymierne korzyści picia „herbaty Indian”

Niewątpliwą zaletą yerba mate jest oczywiście pobudzenie, jakie nam daje. Raz, że jest to pobudzenie bardziej skoncentrowane za sprawą składników pomocniczych, czyli teobrominy i saponin, dwa, iż jest ono bardziej długotrwałe niż w przypadku kawy, a także energia jest nam dostarczana stopniowo. Stopniowo, ponieważ mate możemy parzyć nawet przez cały dzień, dolewając wody po wypiciu jednej porcji, aż do „wyeksploatowania” suszu. Dzięki temu nie czujemy się zmęczeni już godzinę po wypiciu napoju. W związku z tym świetnie stymuluje umysł, poprawia koncentrację, znosi psychiczne i fizyczne zmęczenie.

Ma działanie moczopędne. Sprawia to, że organizm pozbywa się zbyt dużej ilości wody nagromadzonej w organizmie, a także toksyn. Działanie to łagodzi również bóle brzucha podczas miesiączek.

Yerba dzięki teobrominie pobudza czynność serca i rozszerza naczynia krwionośne. Gdy komórki organizmu są lepiej dokrwione, mamy więcej energii; możemy ją spożywać przed treningiem, by był on bardziej efektywny. Teobromina pomocna jest również w leczeniu astmy, gdyż zwiotcza mięśnie gładkie w oskrzelach. Dzięki temu, że wpływa na aktywność nerwu błędnego, ma właściwości przeciwkaszlowe większe niż kodeina.

Jest świetnym przeciwutleniaczem dzięki zawartości polifenoli i  flawonoidów. Jak wiemy, ma to duże znaczenie w profilaktyce chorób nowotworowych. Wpływa to także na zahamowanie procesu starzenia się komórek, dzięki czemu skóra dłużej pozostaje w świetnej kondycji.

Poprzez pobudzenie wydzielania żółci wspomaga trawienie. Co za tym idzie, może być pomocą przy gubieniu zbędnych kilogramów, a także dla osób, które zmagają się z problemem powolnego trawienia. Osoby szczupłe pijące yerbę chronią się w ten sposób przed otyłością, oczywiście w pewnym stopniu.

Dzięki minerałom pomaga w pewnym stopniu utrzymać bilans elektrolitów. Oczywiście ma ich mniejszą ilość, niż środki stricte uzupełniające elektrolity; jeżeli jednak chcemy uzupełnić ich niewielki ubytek, jak najbardziej yerba okaże się w tym pomocna.

Obok tych wszystkich zalet, jak wszędzie, jest kilka zastrzeżeń co do picia mate. Poprzez skondensowane działanie kofeiny i substancji pomocniczych może powodować problemy z zaśnięciem, więc nie należy pić jej zbyt późno. Kobiety karmiące również powinny ograniczyć spożywanie tego napoju do 2 kubków dziennie; większa ilość kofeiny może przedostać się do mleka matki, a to może wpływać na rozdrażnienie i bezsenność malucha. Osoby leczące się na nadciśnienie również nie powinny sięgać po nią zbyt często, a raczej okazjonalnie. Mogłoby mieć to złe skutki, gdyż jak wiadomo yerba rozszerza naczynia krwionośne i poprawia ukrwienie. W takim przypadku zawsze warto skonsultować się z lekarzem.

Pokaż więcej wpisów z Lipiec 2018
zawsze G R A T I S O W A dostawa
w minimum jednej formie wysyłki
wiele wygodnych form realizacji zamówienia 
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixelpixelpixelpixelpixelpixelpixel